Facebook

Strona główna > Nasze zadanie

Nasze zadanie

Nadszedł w Polsce czas, byśmy jako lesbijki, geje, biseksualni lub transpłciowi masowo porzucali duszne kryjówki. Mamy prawo oddychać tą samą atmosferą akceptacji i afirmacji, którą większość obywateli oddycha na co dzień. Mamy prawo do godności i życia w zgodzie z sobą. Nasze kryjówki zbudowane są ze wstydu, poczucia winy, nienawiści do samych siebie, lęku, konformizmu i obojętności na położenie innych LGBT. Takie uczucia i postawy narzuca nam nieprzyjazna ideologia, która jest jeszcze wszechobecna, stąd czasem wydają się oparte na zdrowym rozsądku. Jednak ukrywanie się czyni z naszej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej osobisty i polityczny problem. Przestańmy przykładać do tego rękę! Zaplanujmy wyjście z ukrycia.

Doświadczenia LGBT w różnych rejonach świata uczą nas, że wraz z naszym ujawnianiem się radykalnie wzrasta akceptacja nas przez społeczeństwo. Gdy ukazujemy się otoczeniu jako ludzie autentyczni i godni szacunku, negatywne stereotypy i irracjonalny lęk stopniowo zanikają. Wielu ludzi ma otwarte umysły i opowiada się za sprawiedliwością. Zyskujemy więc sojuszników. Oni nas afirmują i ujawniają się jako orędownicy naszych praw. Jednocześnie zmniejsza się liczba współobywateli nastawionych do nas obojętnie lub wrogo. Ci, którzy w swojej ignorancji, bigoterii i nienawiści są niereformowalni, prędzej czy później zepchną się na statystyczny margines.

Chociaż uprzedzenia przesłaniają nasze człowieczeństwo, jesteśmy ludźmi. Prawa człowieka są także naszymi prawami. Stąd mamy na przykład prawo do edukacji uwzględniającej naszą orientację seksualną i tożsamość płciową, prawo do zawarcia małżeństwa z wybraną osobą niezależnie od jej płci i prawo do założenia rodziny. Odrzucamy status obywateli drugiej kategorii, którzy mogą liczyć jedynie na tolerancję. (Jeśli obecnie w naszej części świata dopraszamy się o tolerancję – w wypowiedziach, nazwach organizacji bądź hasłach, na własne życzenie stawiamy się w pozycji ludzi, którzy mogą być tylko tolerowani i którym to wystarcza. W ten sposób odwracamy uwagę od zasadniczej sprawy równości i działamy na szkodę naszej emancypacji.) Powinniśmy korzystać z pełni praw obywatelskich.

Żądamy równego traktowania: niczego więcej i niczego mniej.

W naszym dążeniu do równego traktowania niezbędna jest nasza widoczność. Więc już od dziś zachęcajmy się nawzajem do wychodzenia z ukrycia. Ustalmy terminy. Wykorzystajmy Dzień Wychodzenia z Ukrycia (11 października), Międzynarodowy Dzień przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii (17 maja) oraz każdą inną stosowną okazję. Nikt tego za nas nie zrobi. Szkoda życia na tkwienie w poniżających kryjówkach. Ujawniając się w przemyślany sposób, afirmujemy siebie i inspirujemy innych.

  Zobacz: Internet: FILMY > Wychodzenie z ukrycia